Do kiedy jesienią można sadzić trawy?

Trawy ozdobne można sadzić do późnej jesieni, a nawet zimą jeśli gleba nie zamarznie. Tylko to fizyczne ograniczenie (zamarznięta gleba) powoduje, że traw sadzić się nie da. Wszystkie inne czynniki temu jesiennemu sadzeniu sprzyjają. 95% traw ozdobnych oferowanych w sprzedaży to rośliny wieloletnie, dobrze zimujące w naszym klimacie. Co prawda ma znaczenie, czy są to okazy rozmnożone i uprawiane na terenie naszego kraju, czy importowane. Nasze są zahartowane i z pewnością dobrze przezimują także gdy będzie ostra zima. Importowane, nawet te z natury mrozoodporne, mogą mieć problemy ponieważ uprawiane w cieplejszym klimacie rozhartowały się i są po prostu rozpieszczone.

Sadzenie traw jesienią ma kilka ważnych plusów. Po pierwsze doskonale widać jaką trawę wybrać i posadzić, bo wiele znanych gatunków jest w pełnej okazałości. Rośliny w doniczkach są ładnie rozrośnięte i wiele z nich kwitnie. Łatwiej jest podjąć decyzję, która jest ładniejsza, zwłaszcza gdy można ja obejrzeć w ogrodzie pokazowym. Po drugie, posadzone w tym roku trawy, przyjmą się, ukorzenią i od wiosny będą już samodzielnie i intensywnie rosły. Będą po prostu o rok starsze. Po trzecie sadzeniu sprzyjają także warunki pogodowe. Temperatura jest coraz niższa przynajmniej nocami, które są także coraz dłuższe. I jeden z najważniejszych atutów tu w Wielkopolsce: więcej opadów deszczu.

Pozostaje jedna obawa: czy aby nie zmarzną? Wiele traw jest zupełnie odpornych (kostrzewy, trzcinniki, seslerie itd.), a te wrażliwsze (miskanty, rozplenice, hakonechloa czy imperata) wystarczy okryć kopczykiem z kory lub włókniną. Porządnego zabezpieczenia będzie wymagała tylko kortaderia (trawa) pampasowa.

Tak więc dobrze wykorzystajmy czas jesieni, sadźmy polskie trawy i cieszmy się z ich przebarwień jeszcze w tym roku a wioną z intensywnego wzrostu.

Polecamy