Kiedy można ciąć miskanty i rozplenice?

W zasadzie można ciąć na koniec zimy np. w marcu, wczesną wiosną – w kwietniu i jesienią ale warto przemyśleć, który termin wybrać.

Cięcie na koniec zimy, w marcu. Miskanty i rozplenice są z natury ciepłolubne, podobnie proso, cukrowiec, sorgastrum. Oznacza to, że zaczynają wiosną rosnąć dopiero wtedy, kiedy jest już naprawdę ciepło. Zwykle świeże liście ukazują się pod koniec kwietnia i na początku maja. Jeśli obetniemy je już w połowie marca, to musimy mieć świadomość, że miejsce, które zajmują i tak przez miesiąc będzie jeszcze puste. Czasami te suche pędy i liście pełnią rolę żywopłotu, zasłaniają nas od sąsiadów. Trzeba się zastanowić czy na pewno już chcemy je ściąć. Ponad to po obcięciu w marcu kępa trawy nagrzewa się i szybciej zaczyna rosnąć. Musimy pamiętać, że w Polsce do połowy maja (niekiedy i później) zdarzają się przygruntowe przymrozki i to całkiem spore. Młode liście rozplenic i miskantów przy temperaturze -7⁰C, mogą zmarznąć. O ile starsze okazy odbudują tę stratę, to młode kępy mogą przemarznąć całe. Przymrozki wiosenne bywają bardziej szkodliwe, niż mróz zimą np. -20⁰C.

Cięcie jesienią. Kępy dużych traw miskantów i rozplenic mają mocne źdźbła, liście i kwiatostany. Przez całą zimę sterczą one dumnie i pięknie się prezentują. Dopiero po silnych wiatrach w lutym zaczynają gubić liście i włoski z kwiatostanów. Cały czas mogą one stanowić ozdobę ogrodu. Niektórzy wolą jednak ściąć trawy jesienią. Pozostawia się wówczas odsłoniętą kępę, która bardziej narażona jest na zmarznięcie. Woda lub roztopiony śnieg dostający się do środka kępy może spowodować zmarznięcie rośliny nawet przy przeciętnych mrozach. W takiej sytuacji trzeba okryć je na zimę włókniną i obsypać kopczykiem np. z kory.

Wydaje się, że najlepszym okresem cięcia miskantów i rozplenic jest wiosna, a dokładnie kwiecień (do połowy miesiąca). Wtedy jeszcze młode pędy nie zaczęły rosnąć ale już niebawem warunki pogodowe będą temu sprzyjać. Tak więc po cięciu szybko odbuduje się cześć nadziemna. Nie można na pewno czekać dłużej i ciąć później (np. w maju), kiedy młode liście i pędy zaczną rozwijać się na roślinie miedzy starymi. Wówczas podczas cięcia uszkodzi się je znacznie.

Polecamy