Rabaty piętrowe i wnętrze ogrodowe

Przychodzi taki czas, kiedy przy nieco wolniejszym tempie życia, patrząc przez okno, zastanawiamy się i planujemy co zmienić w ogrodzie. A może taka propozycja: Przytulne wnętrze ogrodowe otoczone rabatami piętrowymi z traw.

Na początek trzeba przypomnieć, że rabata to miejsce w którym uprawiamy rośliny ozdobne w grupie, bez udziału trawnika. Trawnik jest zwykle zaraz przy rabacie. Od razu napiszę jeszcze, że trawnik między roślinami bardzo osusza glebę i niesamowicie ogranicza wzrost roślin ozdobnych. Często na suchych glebach powoduje nawet ich zamieranie.

Rabaty piętrowe są dość szerokie (min 1,5m a u nas nawet 8-11m szerokości) i długie. Można je tworzyć zaraz przy płocie, przy tarasie ale także na przestrzeni większego trawnika. Zasada tworzenia jest prosta: na brzegu rabaty (od strony, z której jest zwykle oglądana) sadzimy rośliny najniższe, potem za nimi wyższe. Rośliny wyższe zwykle są podzielone na piętra: średniowysokie i wysokie, w kolejności rosnącej. I tyle z najważniejszych zasad.

Dobór roślin na rabatę (każdego typu) zależy od dwóch kwestii: stanowiska i od projektanta.

Pierwsza – stanowisko to przede wszystkim warunki świetlne, tj.: słońce, cień, półcień. Warunki glebowe i wodne łatwiej jest poprawić dodając żyznego podłoża, montując system nawadniania czy kładąc dren. Słońca na niebie nie przestawimy, zatem trzeba wybrać rośliny o odpowiednich wymaganiach co do światła.

Druga – projektant, czyli ja, mój gust, preferencje, upodobania. Pamiętajmy, nad gustami się nie dyskutuje. Każdy ma swoją wizję i ważne żeby dobrze się w niej czuł on sam (plus reszta rodziny). Każdy z nas może być odkrywcą nowego trendu ogrodowego J

Można jeszcze wziąć pod uwagę trzecią kwestię i kolejne, np.: użytkową i posadzić rośliny miododajne albo jadalne (poziomki, jagodę kamczacką, truskawki, dereń jadalny itp.).

Polecamy